site_title
panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon
STRONA GŁÓWNA separator INFORMACJE separator aktualności
strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 archiwum
06
01-2019
RELACJA Z DOSTARCZENIA PACZKI
DANUTA RECZEK-CHYL
Drogi Darczyńco
Cieszymy się, że razem z nami zmieniasz świat na lepsze!
Miłość wyrażana jest poprzez wrażliwość na drugiego człowieka. Darczyńcy SZLACHETNEJ PACZKI dodatkowo okazują ją w prezencie, który trafia prosto w serca rodziny. Sami wiemy, jak się czujemy, gdy ktoś pomaga spełnić nasze marzenia, zwłaszcza kiedy wydają się nierealne.
Cieszymy się, że jesteś częścią tej radości, którą przeżywała obdarowana rodzina podczas dostarczenia Paczki.
Wolontariusz, który opiekował się rodziną (oznaczonej numerem MLP-1108-589060), chciał przekazać kilka słów od siebie.

Relacja ze spotkania z rodziną przy wręczeniu paczki.
Na początku rodzina nie dowierzała, że naprawdę przyjechaliśmy z prezentami. Panie były bardzo zszokowane ilością paczek - po wniesieniu piątej myślały, że to już koniec, więc ich zaskoczenie było większe z każdą kolejną z 28 pozostałych. Już przed otwarciem prezentów tak bardzo płakały, że nie przeszkadzało im nawet błoto, które nanieśliśmy wnosząc paczki. Łzy towarzyszyły otwieraniu każdego prezentu. Nie da się powiedzieć, który prezent podobał się pani Marii najbardziej - wydaje mi się jednak, iż oczy najbardziej jej błyszczały przy odpakowywaniu sprzętów kuchennych - widać było radość na widok robota kuchennego, tostera, mikrofali, spieniacza do mleka. Roksana natomiast pokochała ciepły kocyk i buty, od razu także zajęła się przeglądaniem podręcznika do nauki języka norweskiego. Pani Maria stwierdziła, że żałuje, że nie udało jej się spotkać z Darczyńcami, aby ich wyściskać i podziękować osobiście. Ze wszystkiego bardzo się cieszyli i po rozmowie z rodziną widzę, że otrzymane prezenty naprawdę ułatwią im życie.

Co chce przekazać Państwu wolontariusz:
Bardzo dziękuję Państwu za współpracę. Byliście idealnymi Darczyńcami! To niesamowite jak hojni i dobrzy potrafią być ludzie. Wręczanie prezentów to nie tylko radość rodziny, ale także nas - wolontariuszy. Dzięki Państwu mogliśmy w tym roku poczuć magię Świąt wcześniej. Bardzo za to dziękujemy. A tymczasem - wesołych, rodzinnych Świąt pełnych miłości. I niech dobro, którego doświadczyła obdarowana rodzina szybko do Państwa wróci!

Co chce powiedzieć od siebie rodzina:
Jesteśmy BARDZO wdzięczne tak, że chciałybyśmy Państwa uściskać. Nigdy tego nie zapomnimy i nigdy nie przestaniemy być wzruszone na myśl o tym wydarzeniu! Dzięki Państwu nasze życie choć na chwilę stanie się łatwiejsze, natomiast na zawsze zostanie z nami świadomość, że są dobrzy ludzie gotowi do pomocy. Wcześniej nie zdawałyśmy sobie z tego sprawy, ponieważ tak wiele zła nas spotkało, nawet ze strony najbliższych. Dobro wyzwala dobro, Państwo ten łańcuszek zapoczątkowali. Chciałybyśmy tyle Państwu powiedzieć, ale głos tak nam się łamie ze wzruszenia, że jedyne co jeszcze zdołamy wyartykułować to: dziękujemy! I wesołych Świąt! Nigdy Wam tego nie zapomnimy!
03
01-2019
PODZIĘKOWANIE PREZYDENTA RP
ANNA SKOCZEK
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda przesłał naszej szkole podziękowanie za udział w Narodowym Czytaniu. Przypomnijmy, w tym roku odbyło się ono w ZSP nr 2 7 września. „Przedwiośnie” czytali: Ryszard Ożóg – wicestarosta powiatu brzeskiego, Jerzy Soska – dyrektora ZSP nr 2 w Brzesku, Janina Motak – naczelnik Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Brzesku, Anna Skoczek oraz uczniowie: Jędrzej Czubek, Mikołaj Rachwał, Marek Stańczyk, Szymon Twardysko, Jakub Ziobrowski – kl. 2 TMe, Laura Tomczyk, Michał Mądrzyk – kl. 3 TB, Anna Borowiec, Mariusz Kądziołka – kl. 1 TI, Agnieszka Baca – kl. 4 TBG, Daniel Pasek – kl. 4 TIM Bartłomiej Góra – kl. 2 TI, Piotr Leś – kl. 4 TI. Prezydent do listu gratulacyjnego dołączył dwa egzemplarze „Przedwiośnia” z dedykacją pary prezydenckiej, pod patronatem której odbywało się tegoroczne czytanie. Z pamiątkowym wydaniem powieści można się zapoznać w bibliotece szkolnej.
02
01-2019
NIE SAMYM CHLEBEM CZŁOWIEK ŻYJE
ELŻBIETA WOJNOWICZ
„To już jest koniec……” można by rzec. Tak, tak koniec praktyki w pięknych Alpach, pięknym Fusch, Austrii. 22 grudnia, tuż przed świętami „wypasionym mercedesem, busem wróciliśmy do Polski, do domów. Podróż przebiegła bez zakłóceń, choć prawie całą drogę padał deszcz. Ale nic nie było w stanie zakłócić naszej radości powrotu do domu, do bliskich.

W ostatnim tygodniu zrobiliśmy ostatnie zakupy, zaliczyliśmy ostatnie spacery……no i praca, praca, praca. Czy warto było…niech każdy odpowie sobie sam. „Czy lepiej być jednym z niewielu czy jednym z wielu” znacie ten tekst?

Pracowity był to miesiąc, miesiąc praktyki, ale też nie pozbawiony przyjemności. We wtorek – ostatni wtorek praktyki - byliśmy Zell Am See. To małe miasteczko powiatowe (mieszka tu tylko 9759 osób) w kraju związkowym Salzburg, które swoją nazwę wzięło od jeziora Zeller See, nad którym leży. Miasto otoczone jest przez Alpy Kitzbühelskie na wschodzie, Alpy Salzburskie na północnym schodzie oraz Wysokie Taury na południu.

Ciekawostką jest, że kilka kilometrów na południowy wschód od Zell Am See znajduje się zamek Fischhorn, w którym w 1945 roku Polak Bohdan Urbanowicz odkrył kilkanaście tysięcy dzieł sztuki zrabowanych przez Niemców z Polski podczas II wojny światowej.

Będąc w Zell Am See zwiedziliśmy ryneczek, stare kamienice, miasto. W centrum handlowym odwiedziliśmy stoisko z regionalnymi strojami dla dorosłych i dzieci - Austriacy na różne uroczystości (np. wesele, chrzest itp.)ubierają stroje ludowe.

Zrobiliśmy ostatnie zakupy, przeszliśmy promenadą wzdłuż jeziora, podziwiając jego piękno, i otaczający krajobraz, i robiąc „tysiące” zdjęć temu jakże urokliwemu miejscu.

We środę nasi praktykanci spotkali się na szkoleniu, na którym przedstawiali swoje przygotowane prezentacje tematyczne (w załączeniu). Dotyczyły one miejsca praktyk, miasta Fusch, atrakcji turystycznych regionu itp.

W piątek wieczorem 21.12. poszliśmy na coroczny pochód na znak wintersonnenwende. Każdego roku przychodzi dzień, kiedy ludzie w spokojnym miasteczku Fusch na Grossglocknerstrasse sięgają po pochodnie. W starożytnej tradycji obchodzony jest dzień zimowego przesilenia, 21 grudnia. Tego dnia słońce wschodzi późno i uspokaja się wcześnie, dzień tonie głównie w zimowej ciemności. Mistyczny spacer z pochodnia to tradycjaRazem ludzie zbierają się w budynku Fuschs Tourist Board, aby wspólnie świętować najdłuższą noc w roku.

Przytulny obraz, gdy noc rozświetla ponad tysiąc pochodni. Spójność, która staje się jasna poprzez wspólny symbol. Pamiętając o czarodziejskich światłach, ludzie przechodzą od miejsca zbiórki przez pokryty śniegiem zimowy krajobraz do starej farmy poza wioską.Podróż kończy się w dużym ognisku na farmie. Nie tylko pochodnie i ogień są ciepłe w tej chwili. Ludzie stojących razem śpiewają i świętują zbliżający się koniec długich zimowych nocy, bardzo szczególne poczucie wspólnoty jest namacalne. Bez elektroniki i pojazdów czasów współczesnych zegar wydaje się zatrzymywać i odpoczywać. Kto nie wierzy w duchy i legendy, może zacząć tutaj. Pojawiają się „krampusy” rogate diabły, których bardzo boją się dzieci. Krampusy to świta dobrotliwego św. Mikołaja. To one wskazują kogo Mikołaj odwiedzi a kto „dostanie rózgę”

Są to dziwne postacie odziane w futrzane kaftany, w wystruganych z drewna maskach, pomalowanych tak, że aż strach stanąć z takim monstrum twarzą w twarz. Niektóre z nich mają kły, za to wszystkie - potężne rogi, zwykle baranie lub kozie, choć zdarzają się też np. muflonie, bawole czy antylopy.

I wreszcie sobota. Autokar czeka. Jeszcze tylko certyfikaty, dzienniczki z ocenami…….żegnaj Fusch, żegnaj Imbachhorn, żegnaj Austrio…… a może kiedyś……
21
12-2018
KOLEJNA WIGILIA W NASZEJ SZKOLE
MAŁGORZATA BIELAWSKA-WOŁEK
Kolejny rok, kolejny grudzień, kolejna wigilia w naszej szkole. Zanim opuścimy szkolne mury, zanim ostatni raz w tym kalendarzowym roku zadzwoni dzwonek, chcieliśmy w atmosferze cudu Bożonarodzeniowego spędzić chwile wypełnione niepowtarzalną aurą.

Nasza szkolna wigilia rozpoczęła się wspólnym śpiewaniem hymnu szkoły. W otoczeniu wspaniałych dekoracji, z uśmiechem na twarzy rozpoczęliśmy tę jedyną w swoim rodzaju uroczystość szkolną. Pierwsze życzenia złożył Pan Dyrektor, który zawsze ma dla nas słowa pełne refleksji. Świąteczny program artystyczny, dobre słowo oraz kolędy pozwoliły zapomnieć o codziennych sprawach. Na prawdziwej wigilii nie zabrakło opłatka, który został pobłogosławiony przez księdza Łukasza Polniaszka. Ten symbol pojednania i przebaczenia, jest również symbolem miłości i przyjaźni. Dlatego tak bardzo wzruszający był obraz setek młodych ludzi, którzy sięgając po kawałek opłatka i składając sobie i nauczycielom życzenia, pokazali co jest naprawdę ważne w ich życiu. Dziś wraz z kolędą mogliśmy wszyscy przekazać sobie ciepły uśmiech, serdeczne słowo i podzielić się radością, którą każdy z nas zabierze do domu na ten świąteczny czas.

Wszystkim osobom, które pomogły w organizacji tego wyjątkowego poranka chcemy podziękować za ich pracę i zaangażowanie.

Ostatni miesiąc tego roku, to nie tylko czas oczekiwania na święta. Grudzień pokazał, że nasza młodzież ma wielkie serce. Nauczyciele i uczniowie mocno zaangażowali się w działaniach wolontariatu. Dzięki pracy wielu osób: Pani Agnieszki Kornaś, Jolanty Jaworskiej, Krystyny Kaim, Anny Rudnik, Marzeny Dzień, Magdaleny Zamiatały, Wojciecha Nowackiego, udało się zorganizować pomoc dla osób starszych mieszkających w okolicy, dzieci z Domu Dziecka w Jasieniu, dla uczniów naszej szkoły, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji oraz dla osób spędzających święta w brzeskim hospicjum. Najpiękniejszym podziękowaniem niech będą słowa, które usłyszeliśmy od obdarowanych: „Jesteście wspaniałą szkołą i to naprawdę jest ważne, że uczycie młodzież wrażliwości i otwieracie uczniów na potrzeby innych.”
21
12-2018
FINAŁ PROJEKTU POLONIA LIBRE
KLAUDIA WĄS 1TME
W listopadzie klasa 1TMe udała się do kina Kijów w Krakowie na finał projektu Polonia Libre. Wcześniej nasi koledzy i koleżanki uczestniczyli w warsztatach, na których zostali przydzieleni do odpowiednich partii i wieku. Część znalazła się w roku 1919 a część w 2019. Wszyscy mieli za zadanie wcielić się w mieszkańców Polski z danego okresu i uchwalić konstytucję stosowną do danej sytuacji w państwie.

Konstytucję sporządzone przez młodzież zostały poprawione i ubrane w stosowne słowa dla tak ważnego dokumentu.

Obie ustawy, dotyczące wprowadzanych zmian w państwie zostały przeczytane przez przewodniczących poszczególnych komitetów na scenie kina podczas finału.

Wydarzenie rozpoczął Pan Paweł Nowak z Krakowskiego Stowarzyszenia Mówców, który podsumował projekt oraz pracę uczniów. Następnie zgromadzona publiczność wysłuchała wykładu Pana Macieja Mieziana z Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, który bardzo ciekawie opowiedział o procesie odzyskiwania przez Polskę niepodległości. Opowiadał on o tym, dzięki jakim działaniom Polska odzyskała niepodległość, oraz podawał wiele ciekawostek związanych z tamtym okresem. Po tej przemowie nastąpiło odczytanie konstytucji oraz dyskusja prowadzących z uczestnikami na temat zawartych w nich treści.

Również w tym roku projekt został zorganizowany przez Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie, przy współpracy ze Stowarzyszeniem Nowe Przestrzenie oraz Pospolitym Ruszeniem Szlachty Ziemi Krakowskiej.

Tegoroczne spotkanie zostało zakończone filmem pt. "Bitwa warszawska", który pozostał w pamięci zebranych.